Strony dla
inwestorów należy wpisać adres: www.mm.pl/~pater34/uzas.html
NIEKTÓRE MOJE DZIAŁANIE, UZDRAWIANIE
Od
wielu lat
zajmuje się zjawiskami natury w tym też energią pola.
Dopiero po natchnieniu mnie przez Organy
Kontroli Wszechświata dokonałem odkrycia energii pola na
Ziemi przy pomocy wzbudnika, który posiada sztuczny potencjał
tej
energii. Energia ta jest bardzo silna w każdym punkcie Układu
Słonecznego. Do tej pory technika światowa nie mogła wykryć tej
energii, ponieważ na planecie Ziemi prawie niema wspólnego
potencjału
tej energii. Wszelkie organizmy żywe w tym roślinne były 100
lat temu tylko muskani bardzo małą dynamiką tej energii, ale to
zupełnie wystarczało, bo tak było przewidziane przez oczywiste
Prawo
Boże. Obecny wzbudnik pracuje na tej omawianej energii,
jest to
energia czysta nieskażona ludzką cywilizacją, posiada
odniesienie Boskie, które jest nam bardzo potrzebne.
Organom
Kontroli Wszechświata chodziło oto, aby człowiek
poznał tą energie i wyciągnął z tego jak najszybciej
wnioski co złego zrobił na planecie Ziemi. Gdyby nie ta
energia to szkodliwe fale człowieka nigdzie by nie poszły,
zresztą
życia też by nie było. Człowiek nie ma na koncie powstałych
nieszkodliwych fal w Układzie Słonecznym,
natomiast na pewno pogwałcił podstawowe Prawo Boże swymi szkodliwymi
falami ludzkimi i je skierował niebezpiecznie przeciw
roboczej
nawigacji planety Ziemi, również ujemnie wpłynął
przeciw
organizmom żywym w tym też roślinom. Człowiek
dopuścił
się zastosowań niebezpiecznych, co powoduje, że będą
takie
ostrzeżenia jak nawałnice, cyklony, tornada, powodzie, rozpadanie
się zabudowań,
upały, susze, pożary, dziwne choroby, topnienie
lodowców, wulkany i podnoszą się chwilowo na dużym
obszarze dna
oceanu lub
morza na pewien czas. Zdarzenia tragiczne
mogą się nasilać jeżeli spece i decydenci ludzcy nie wycofają się z
niebezpiecznych zastosowań na Ziemi i w kosmosie, aby gałąź drzewa nie
runeła w przepaść ponieważ wszyscy mieszkamy na tej gałęzi. Początkiem
roku 2003 przekazałem pismo o zagrożeniach ekologicznych na naszej
planecie do pałacu Biskupów i Konsulatu Amerykańskiego w
Krakowie, ale od tych podmiotów nie otrzymałem żadnej
odpowiedzi. Natomiast otrzymałem jakby bardzo ważną odpowiedz od
osobistości boskich w następujący sposób. W czerwcu 2003r.
z nad wzgórza i lasu przybył pojazd świecący nad mój ogród przed
godziną 24. Ogród ten jest oddalony od mojego zamieszkania około 20
km. O tym zdarzeniu poinformował mnie kolega Stanisław. Obiekt
świecący obserwował Pan Kazimierz z Krakowa, który przyjechał do
domku letniego z siostrą Stanisława. Pojazd ten utrzymywał się
przez 50min. świecąc na mój ogród. Również, co jest
charakterystyczne wykonywał specyficzne ruchy dołem pojazdu w boczne
strony. Również w
czerwcu 2003r. widział
Pan Jasiu pojazd w dzień w miejscowości gdzie mieszkam. Pan Jasiu
idąc na spacer lewą stroną drogi, która była w budowie spotkał pojazd
w kształcie gruszki gdzie po chwili pojazd się zatrzymał w odległości
około 15 met rów w powietrzu. Większa część cylindryczna była u
góry, wysokość pojazdu była od 6 do 7 met rów, koloru
żółtego. Następnie pojazd przemieścił się za koryto rzeki i zaczął
się obniżać wykonując ruchy boczne dołem pojazdu. Pan Jasiu
spojrzał na drugą stronę drogi gdzie pracowali robotnicy. Ale
oni nie byli zainteresowani tym zdarzeniem, czyli nic nie
widzieli. Pan Jasiu spojrzał za tym pojazdem, a on już się oddalił
dość daleko nad pobliskie wzgórze i po chwili zniknął. Kolega
Stanisław i Pan Jasiu mówili prawdę, ponieważ ruchy charakterystyczne
były identyczne w obu miejscowościach, a wymienione osoby w ogóle się
nie znają, oddaleni są od siebie około 20 km. Wcześniej z Panem
Jasiem pracowaliśmy w tej samej fabryce a przybysze o tym
dobrze wiedzieli, w wyniku tego Pan Jasiu wszystko
mnie przekaże. Później nazwałem te pojazdy Boskie, ponieważ mogły
obserwować te pojazdy tylko osoby wybrane. Za
rządu PISU w Polsce i nie
tylko był ogromny upał przez wiele tygodni. I właśnie ja
pełniący obowiązki upoważnionego do spraw misji dziejowej musiałem
pojechać do Krakowa do zarządu partii rządzącej w Polsce, aby
apelować. Organy Kontroli Wszechświata przybyli na
planetę Ziemie, ponieważ ona jest chora i jest w niebezpieczeństwie.
W rozmowie z przedstawicielami PISU w biurze na rogu Karmelickiej w
Krakowie zdecydowanie przedstawiałem swoje argumenty między
innymi, że nie jestem sam tylko z Organami Kontroli Wszechświata, aby
potraktowano tą sprawę bardzo poważnie, abyśmy otrzymali, choć trochę
wody w postaci deszczu. Dziwny wówczas był fakt, że miałem
wypowiedzieć kilka słów bardzo znamiennych, a tu uprzedził mnie
przedstawiciel PISU, widocznie osobistości nadzwyczajne na niego
w płynęły. Na drugi dzień było zachmurzenie na bardzo
wysokim pułapie, temperatura znacznie spadła. Za kilka dni wystąpiły
małe opady deszczu. Jak wynika z powyższego przyczyniłem się do
poważnej zmiany pogodowej, również w większości landów Niemiec,
Francji i Hiszpanii? Również była podobna sytuacja w południowych
stanach Ameryki. Po tych wydarzeniach w mojej parafii ksiądz wygłosił
kazanie między innymi o dużym wygodnictwie ludzkim. Na
spotkaniu w PISIE poruszałem temat wygodnictwa ludzkiego. Również po
tym spotkaniu w radiu wypowiadał się naukowiec, Który
stwierdził, że zmiany klimatyczne na planecie Ziemi i z tym
związane zjawiska jest odpowiedzialny człowiek. Tydzień
wcześniej przed
wyjazdem do Krakowa spotkała mnie duża nagroda od Organów Kontroli
Wszechświata. Od strony wschodniej dochodziły mnie odgłosy wyładowań
atmosferycznych i powstał silny wiatr od chmury w tak długotrwały
upał. Udałem się szybko do samochodu i pojechałem na działkę, aby
nakosić trawy. Kosząc trawę wyraźnie sobie uświadomiłem, że chmura
czarna stoi już nad moją miejscowością i ucichł całkiem wiatr. Tylko,
co kilkanaście met rów spadały grube krople wody z chmury, to
oznaczało, że niema jeszcze polecenia deszczu do póki ja nakoszę i
oddalę się do komórki. Gdy byłem już w komórce jak zaczęło silnie
padać przez długi czas, chmura się całkowicie wyczerpała, nie poszła
już nigdzie tylko pozostały małe obłoczki. To kolejny cud Boży. Tego
lata w ogóle nie podlewałem jarzyn na działce, dzięki temu deszczu
narobiłem sporo zapasów na zimę. O powyższym deszczu mogą poświadczyć
dwie osoby. Według ekologów
po konferencji w Poznaniu kolejnej zimy miało nie być w 2008/09r. z
powodu ocieplenia klimatu, a tu zima była i to spora. Należy
sukcesywnie wykonywać polecenia Organów kontroli Wszechświata zawarte
w tym linku a będzie sytuacja następować bardzo zadowalająco dla
wszystkich.
Niektóre biznesy światowe
szkodzą Prawu Boskiemu oczywiście nadanemu przy powstaniu
wszelkiego życia również roślinom i funkcji strukturalnych Ziemi i
Układu Słonecznego. Są to oczywiście bardzo ważne naczynia
połączone, których nie można lekceważyć. Latem
2004r. w
swoistych
porozumieniach z Organami Kontroli Wszechświata miałem możliwość
współdecydowania, kiedy olbrzymi cyklon już nieco
zaczepiał wybrzeże Kuby. Po chwili poprosiłem Pana Boga
Wszechświata, aby ten cyklon oddalił się od Kuby, ponieważ
jest to
kraj biedny, niemający wiele wspólnego z obecnymi
warunkami na Ziemi i przyległym kosmosie. Cyklon oddalił
się od wybrzeża
Kuby na ocean. Organy
Kontroli Wszechświata nie
akceptują ogromnego wygodnictwa ludzkiego. Nawigacja Ziemi w
Układzie Słonecznym ma być wolna od zakłóceń ludzkich tak jak było
100 lat temu. Również przestrzeń kosmiczna przyległa do Ziemi
ma być wolna od różnych przedmiotów. Należy ufać Panu Bogu
Wszechświata. W
okolicy gdzie mieszkam, niema od wielu lat żadnych nawałnic ani
tragicznych zdarzeń. Zbiory w rolnictwie są bardzo zadowalające
pomimo wadliwej cywilizacji.
Badający energie
pola pater34@mm.pl